Moje i nie moje... ;)

środa, marca 08, 2006

Cieszę się...




Cieszę się...
...bo jest ktoś, przy kim mogę być sobą.
Mogę opowiadać o moich marzeniach,
pragnieniach i nadziejach,
a także o zwariowanych pomysłach.
Mogę płakać i śmiać się głośno.
Mogę przetoczyć się przez pokój
w szalonym tańcu.
Mogę być szczęśliwa i nieszczęśliwa,
pewna siebie i zupełnie z siebie niezadowolona.
Nie muszę wkładać maski, lecz mogę
być taka, jaka naprawdę jestem
i jaka w danej chwili się czuję.