>>Bez słowa, bez znaku<<
Kocham cię, nie tylko za to kim jesteś, ale za to, kim ja jestem, gdy jestem z tobą.
Kocham cię nie tylko za to, kim się stałeś, ale i za to kim ja się stałam przy tobie.
Kocham cię, bo więcej zdziałałeś niż jakikolwiek dekalog, aby uczynić mnie dobrym człowiekiem,
więcej niż jakakolwiek wiara, aby mnie uszczęśliwić.
Zrobiłeś to bez dotyku, bez słowa, bez skinienia.
Zrobiłeś to, bowiem jesteś sobą.
Być może na tym właśnie polega miłość...
Kocham cię nie tylko za to, kim się stałeś, ale i za to kim ja się stałam przy tobie.
Kocham cię, bo więcej zdziałałeś niż jakikolwiek dekalog, aby uczynić mnie dobrym człowiekiem,
więcej niż jakakolwiek wiara, aby mnie uszczęśliwić.
Zrobiłeś to bez dotyku, bez słowa, bez skinienia.
Zrobiłeś to, bowiem jesteś sobą.
Być może na tym właśnie polega miłość...

0 Komentarze:
Prześlij komentarz
<< Strona główna