Moje i nie moje... ;)

poniedziałek, lutego 27, 2006

...Most...

Kiedy zamykam za nim drzwi, chcę by już wrócił. By nie wychodził.
Na zawsze tutaj został... Czasem zastanawiam się, co zrobię, gdy
zamknę je po raz ostatni. Czy kiedyś tak zrobię?
"Nawet słowa od lodu zimniejsze, nawet to, że już Cię więcej nie zobaczę..."
Mogę patrzeć. Póki co nieustannie. Ale pod nogami czuję, że grunt robi się
coraz cieńczy. Beton zamienia się w most linowy, z cienkimi,
spróchniałymi kawałkami desek, które w każdej chwili mogą nie
wytrzymać obciążenia... Może to tylko chore wrażenie wyłożone
obawą. Może za bardzo mi zależy, a może zależy dokładnie tak, jak
powinno. Oby... Kocham... Dlatego tak bardzo się boję nawet
świadomości, że kiedyś to wszystko mogłoby się zawalić...

Dziś mam serce... W zasadzie serca. Mam uśmiechy, ręce, które
zawsze uchwycą moje w odpowiednim momencie. Ramiona, w które
mogę się wtulić, wypłakać... Mogę mówić, mówić i wciąż powtarzać...
- Mam wszystko czego potrzebuję do szczęścia...
Dziękuję...

jaka mam być?

PRAWDZIWA ?
"Będę prawdziwa,
bo są tacy, którzy mi ufają.

CZYSTA ?
Będę czysta,
bo są tacy, którzy troszczą się o mnie.

SILNA ?
Będę silna,
bo wiele trzeba wycierpieć.

ODWAŻNA ?
Będę odważna,
bo trzeba odważyć się na wiele.

PRZYJACIELSKA ?
Będę przyjacielem wszystkich:
wrogów i tych, którzy nie mają przyjaciół.

POKORNA ?
Będę pokorna,
bo znam swoją słabość.

....Będę patrzeć w górę
i śmiać się, i kochać, i dźwigać....."

dobranoc...

Dobranoc... Niech Ci się śni
że na łące stoisz...
pełnej kwiatów
a przy Tobie ja na łące stoję
i kwiat Ci daję - biały kwiat szczęścia...

niedziela, lutego 26, 2006

Tak wyglądam : )


Na dobry początek

Jeżeli chcesz wiedzieć co Bóg sądzi o pieniądzach, spójrz na ludzi którym je dał.
To mądre zdanie pochodzi od Dorothy Parker, co wy na to?